stare odmiany śliw

image Start       image strona ZUS       image strony PP       image stoły kute       image Stary Luboń       image strefy GMT       

Menu

okropnaegoistka portal

Temat: Genetyczny kłopot rządu
Pisząc o poskiej nauce mialam na mysli jej rozwoj w kilku kierunkach. Oto kilka jej aspektów:
1)Wyprowadzanie nowych odmian na drodze zwykłych krzyżowek. Czasami krzyżuje się gatunki, które na normalnej naturalnej drodze, bez pomocy ludzi, praktycznie by sie nie skrzyżowały.
2) Banki roslin, np. utrzymywanie starych odmian w laboratoriach, bo a moga za pare lat sie przydac. Niektore odmiany sliw sa juz tylko w Skierniewicach i teraz sie do tego powraca, bo maja pewne cechy ktorych nie maja odmiany nowe a podczas krzyzowek zostaly te cechy zgubione.
3) Owszem GMO, ale niekoniecznie w celu spozywania otrzymanych roslin. Komu by przeszkadzalo biopaliwo z rolsin GMO? Bedziesz pil ten etanol? Jak beda rosly lepiej i produkowaly 2x wieksza biomasa to zajma mniej terenow, ktore moga byc wykorzystywane na tereny upraw eko.
4) Przed niektorymi wirusami roślinnymi, ktore powoduja ogromne straty, tylko dlatego ze w danym roku byla zla pogoda nie da sie inaczej ochronic jak robiac odpowiednie krzyzowki lub wyprowadzajac odpowiednie linie GMO. Co z tego ze wprowadzisz do roslin gen na bialko tego wirusa. Po pierwsze moze byc tak, ze bialko to bedzie produkowane tylko w specyficznych czesciach rosliny, ktorych ludzie nie beda jesc (np. liscie, a je sie bulwy). A po drugie jezeli nawet byloby produkowane w czesciach jadalnych to i tak ludzie przez wieki jadli rosliny zawirusowane. I jakos nie wygineli.

Trzeba ciagnac wszystkie kierunki badan, później porządnie przebadać co się otrzymało i wtedy na rynek jezeli OK. A jak to sie zrobi, jezeli nie ma pieniędzy i jeszcze urzędnicy blokują - Lepper i Szyszko? Mam nadzieje ze nowi beda lepsi.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,902,72753101,72753101,Genetyczny_klopot_rzadu.html



Temat: Jak można pomóc starej "Koszteli"?

> palo_ma1 napisał:
> > Wytłumaczcie proszę, bo nie kumam: czy kosztela nie jest (bywa)
> > jabłonią szczepioną? Czy odrosty z ziemi to też kosztela?

To wie tylko pierwszy własciciel owej koszteli. Na zdrowy rozum to kosztela
jest na tyle starą, odporną odmianą, że chyba nigdy nie szczepiło się jej na
mrozoodpornej podkładce. Bo po to własnie szczepi się drezwa - żeby nie
przemarzły w ostre zimy, żeby pień i korzenie były bardziej odporne niż ta
delikatna "góra" którą szczepimy.

Pamiętam, że podkładka dla śliw to ałycza, a dla jabłoni?.... chyba antonówka...
W każdym razie to co wyrasta z ziemi to może być też kosztela, a może nie.

Ja mam na działce młodą gruszę, która u dołu pnia wypuściła ewidentnie dzikie,
drobnolistne pędy. A w ogrodzie jabłoń, która w połowie była papierówką, a w
połowie malinówką....

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,8650054,8650054,Jak_mozna_pomoc_starej_Koszteli_.html


Temat: ogławianie śliw
ogławianie śliw
Poradźcie: odziedziczyłem po poprzednikach 2 stare(ok.15 letnie)zaniedbane
drzewa-śliwy.Owoce smaczne,duże,granatowe(nie znam odmiany)niestety prawie
wszystkie były już drugi rok robaczywe.Drzewa wymagają prześwietlenia i
pryskania -wiem tylko czym i jak.Kora jest w wielu miejscach
popękana,"odspojona" i dziurawa.Nie wiem czy to z powodu mrozu czy
szkodników.Nie chcę ich wycinać tylko zadbać i odmłodzić.Jak to zrobić, czy
można je "ogłowić".A może inne propozycje?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,9591779,9591779,oglawianie_sliw.html


Temat: ogławianie śliw
Wycinaniem się nie spiesz. Nie kupisz w szkółce starych odmian, bo tak i
wszędzie tam też podążaja za modą i może być potem żal. Jeżeli odłupuje się kora
(a nie jest to z powodu wszelakiego robactwa) to w sklepach ogrodniczych są
różnego rodzaju środki-opatrunki ratujące takie sytuacje. Trzeba tam zasięgnąć
języka. Przycinanie drzew jest sztuką i to trudną. Podstawowe zasady są takie,
że wycinamy gałęzie krzyżujące się, te ze środka, żeby nie zasłaniały światła i
oczywiście suche i ciąć tak aby drzewu nadać jakąś formę, żeby nie wyglądało
jakby piorun strzelił w rabarbar. Przy silnym przecięciu drzewo będzie wybijać
w tzw. wilki, które też trzeba usuwać.
U siebie przycięłam starą gruszę do samego pnia, z którego chciałam zrobić
podstawę do róży pnącej. Oczywiście na drugi rok wybiło mnóstwo wilków , z
których zostawiłam 4 gałązki i po dwóch latach ku mojemu zdziwieniu pojawiły
się gruszki, co tam gruszki - gruchy i to na poziomie moich oczu a nie strażaka
na drabinie.
Jak nie zaczniesz ciąć to się nie nauczysz, więc zamiast wycinać śliwy możesz
je potraktować jako materiał edukacyjny. Przytnij i obserwuj co się dzieje.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,9591779,9591779,oglawianie_sliw.html


Temat: PORADY - odmiany drzew owocowych
A śliwki trzeba szczepić?
Mam takie pytanie... U mojej babci na wsi rośnie bardzi smaczna odmiana śliwki
(o ile wiem jakaś węgierka). Niedawno zauważyłam, że w pobliży starej śliwy
wyrosła z pestki młoda śliweczka. Babcia powiedziała, że moge sobie te sliwke
wykopac i posadzic u siebie. Ja bylam przekonana ze nic z takiej sliwki nie
bedzie, bo to przeciez sadzonka z pestki, nie szczepiona. A babcia powiedziala
ze szczepi sie tylko jablonke i gruszke a sliwki nie trzeba i ze taka bedzie
owocowala...
Przesadzilam te sliwke do swojego ogrodu i mam pytanie - czy rzeczywiscie
mozliwe jest zeby ona owocowala tak jak sliwka - matka skoro nie byla
szczepiona?
pozdrawiam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,47497789,47497789,PORADY_odmiany_drzew_owocowych.html


Temat: PORADY - odmiany drzew owocowych
Piotrze bardzo dziekuje za odpowiedz, zapisalam sobie odmiany czeresni ktore
poleciles i bede szukac. Co do sliwy i gruszy to mam sliwe renklode ( mlode
drzewko), najprawdopodobniej sliwe Wiliams ( nie jestem pewna bo to stare drzewo
nie sadzone przeze mnie) i grusze Bonkreta Wiliamsa ( tez mlodziutka, zeszloroczna).
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,47497789,47497789,PORADY_odmiany_drzew_owocowych.html


Temat: PORADY - odmiany drzew owocowych
W przypadku starych odmian śliw jest duży problem - z uwagi na
szarkę. Nawet szkółki wyspecjalizowane w produkcji drzewek starych
odmian raczej unikają tego gatunku lub ograniczają ofertę do
zaledwie kilku najbardziej "chodliwych" (jak np. szkółki p. Grzywy).
Niektóre odmiany starsze, mało popularne obecnie w uprawie towarowej
ale znajdujące się nadal w Krajowym Rejestrze są oferowane przez
Ośrodek Elitarnego Materiału Szkółkarskiego w Prusach (tylko zrazy
do okulizacji na zamówienie). Materiał jest bezpieczny i
odwirusowany. W innym przypadku pozostaje przygotować sobie listę
szkółkarzy prowadzących produkcję drzew pestkowych posiadających
własne minikolekcje odmianowe i dzwonić... ale marne raczej szanse.
Chyba że chodzi o powazniejsze ilosci drzewek - wtedy kontakt z
wyżej wspomnianym ośrodkiem w Prusach i rozmowa na temat pobrania
zrazów, odwirusowania itd. - "gra raczej nie warta świeczki"
Pozdrawiam serdecznie
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,47497789,47497789,PORADY_odmiany_drzew_owocowych.html


Temat: szczepienie drzewek
Już sie spowiadam:) a będzie tego dużo.
Szczepiłam na róznych drzewkach tzn na siewkach i na starych inne
odmiany.Oczywiscie wiem ze musza się gatunki zgadzać.
Zaszczepiłam oczka :wiśni(Pandy 103,Kleris i groniastą-sorki za niepoprawną
pisownię),śliwy(Ulenę i jakąś super węgierkę-nazwy nie znam),czereśnie(moje
własne też nie znam nazw-na siewkach).
Pozakładałam b. duzo oczek,więc mogę się pogubić.Na niektórych gałązkach po dwa
oczka a na jednej siewce spróbowałam założyć 6 oczek (tzn.drzewko bez
rozgałezień).Nie śmiej sie proszę-ja eksperymentuję a efekty będą dopiero na
wiosnę.Jak dotąd wszystko wskazuje na to,że większość oczek jest ok.(minęło już
2 tyg niektórym a ogonki liściowe są żywe).
Nie wiem tylko co teraz zrobić-czy powoli zdejmować opaski czy tylko luzować i
zostawić do wiosny?Jesli zdejmować to ,no właśnie -jak rozpoznam te wszystkie
założone oczka? Czy na korze pozostanie ślad po nacięciu,czy może się tak
zagoić że będzie niewidoczny?
Chaotycznie ale myślę,że wszystko napisałam.
A teraz poproszę pomocy:)
Pozdrawiam-Tamara
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,48095395,48095395,szczepienie_drzewek.html


Temat: stare, zdrowe odmiany
stare,nie ze wszytstkim dobre dla działkowiczów
i malych przydomowych ogrodów jak napisał Tram_ktos. Ja widzę inaczej te sprawy
oddzielając sprawy pokroju/wielkości/ i walory smakowe mając za podstawę
niezależnośc od straganowych skupów przez cały sezon. Przeznaczając 300-400m
pod drzewka owocowe nieporozumieniem jest sadzenie odmian wysokich bo cóż mi
się zmieści - po1,2x jablonie grusze śliwy czereśnie orzechy. Izuloryczna jest
też wielkość plonu np.czereśni z powodu ptaków,robaków trudności ze zbiorem.
Wszystkie drzewa prowadzę nisko/z malutkiej drabiny/. Brzoskwiń mam 6 +2
nektaryny + morela od najwcześniejszej do póznej o różnych smakach/białe i
żółte/, czereśnie 2najwcześniejsze bo najbardziej atrakcyjne smakowo a wolne od
ptaków i robaków. 6 jabłoni przez cały sezon/w tym antonówka malinówka, zamiast
papierówki mam Genewa Early -wcześniejsza i poza zapachem ma same plusy. 4śliwy
węgierki i pochodne, brakuje mi tylko odmiany pażdziernikowej. 4Wiśnie stare
ale po ok.2,5m wysokości dojrzewające w dwóch terminach. Przez całe lato i
jesień 6osobowa rodzina nie musi wychodzić z ogrodu jest co jeść i co do
przerobienia na zimę. Ostatnie wynalazki sprzedawane w marketach - chrupiące
truskawki i winogrona oraz zwiędłe warzywa to naprawdę jakies nieporozumienie,
ale skoro się sprzedaje?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,22511676,22511676,stare_zdrowe_odmiany.html


Temat: kiedy pryskać drzewa?
Nie można Ci udzielić odpowiedzi po tak lakonicznym pytaniu. Po pierwsze należy
wiedzieć jakie odmiany i jakie drzewa masz w sadzie – jabłonie, grusze, śliwy
czy może morele. Po drugie samo opryskanie drzew to raczej mordownie
pożytecznych zwierząt, a nie niszczenie szkodników. Drzewa owocowe zwykle rosną
zdrowo pod jednym warunkiem – są regularnie i fachowo cięte. Same opryski
bowiem niewiele dają. Drzewa tniemy nie po to, aby ładnie wyglądały, ale tylko
po to aby były zdrowe i dobrze owocowały. Zagęszczone nieprawidłowo
ukształtowane korony, stare gałęzie sprzyjają rozwojowi chorób i chronią
szkodniki przed wrogami, takimi jak ptaki śpiewające. Brak okopywania okolicy
drzew sprawia, że szkodniki spokojnie zimują w glebie, a wiosną hyc na drzewa.
Sad owocowy należy do najtrudniejszych i najbardziej pracochłonnych nasadzeń w
pielęgnacji. Wymaga też ogromnej wiedzy oraz bardzo rozsądnego posługiwania się
opryskiwaczem.
Napisz coś więcej.
Jurek

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,23110954,23110954,kiedy_pryskac_drzewa_.html


Temat: Odnozki drzew owocowych
dzieki za odzew;-)

no to juz nie wiem, czy zaryzykowac i przesadzic, mam niezagospodarowana, spora
dzialke (te stare drzewka znajduja sie obecnie na ziemi tesciow, mieszkaja tam
od ponad 40 lat,kiedy sie przeprowadzili drzewa juz tam byly- "dorosle".
dlatego pomyslalam ze warto bylo zadbac o stara odmiane )slyszalam, ze sliwy
sadzi sie parami (musi byc zenska i meska roslinka, zeby owocowalo, prawda to?)
w takim ukladzie mam problem z "mloda sliwa", nie mam pojecia jak okreslic
rodzaj i czy z inna odmiana sliwy bedzie jej dobrze...i oco chodzilo z
meblami...?
usmiechy
N
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,48456686,48456686,Odnozki_drzew_owocowych.html


Temat: nowa działka
Jeśli chodzi o drzewa owocowe, to polecam stare odmiany na
odpornych, silnie rosnących podkładkach. Jabłonie na siewce
Antonówki, grusze na dzikiej gruszy, czereśnie na czereśni ptasiej i
śliwy na ałyczy. Wyrastają z nich dorodne, "przedwojenne" drzewa.
Jeśli chcesz, mogę podać namiary na szkółki, które takie sadzonki
produkują.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,74276682,74276682,nowa_dzialka.html


Temat: nowa działka
Jest szkółka w Wandzinie w woj. pomorskim, pow. człuchowskim.
"Eko Szkoła Życia" ją prowadzi.
www.ekosz.republika.pl
Dział "Ochrona różnorodności biologicznej"->"Stare odmiany drzew
owocowych".
Zamówienia można składać emailem (na stronie) lub przez telefon. Na
odbiór (osobiście) najlepiej umówić się z ogrodniczką (podadzą do
niej kontakt w sekretariacie). Jabłonie, grusze, czereśnie, wiśnie,
śliwy.
Są to drzewa odporne na mróz, choroby i szkodniki, suszę,
niewymagające co do gleby, żywotne i długowieczne. Wymagają
podlewania w zasadzie tylko w pierwszym roku, jeśli lato jest bardzo
suche. Na słabszych glebach karłowate źle się udają.

Wysyłkową sprzedaż prowadzi Arboretum w Bolestraszycach k/Przemyśla
www.bolestraszyce.com
Można tam zamówić stare odmiany jabłoni. Innych gatunków owocowych
nie mają.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,74276682,74276682,nowa_dzialka.html


Temat: Jakie drzewo owocowe na "trudnym" podłożu?
Jedna sprawa to wybór odmian, ale druga, o wiele ważniejsza, to
wybór odpowiedniej podkładki.
Na glebach piaszczystych niezastąpione są stare, tradycyjne, silnie
ukorzeniające się podkładki:
- czereśnia ptasia dla czereśni i wiśni,
- siewka Antonówki dla jabłoni,
- ałycza dla śliwy,
- dzika grusza dla gruszy.
Polecam też stare, odporne odmiany.
Można je np. zamówić w Eko-Szkole Życia w Wandzinie. Teraz jest już
możliwość sprzedaży wysyłkowej. Zamówienia przyjmowane są z
wyprzedzeniem.
www.ekosz.republika.pl

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,78457620,78457620,Jakie_drzewo_owocowe_na_trudnym_podlozu_.html


Temat: stara śliwa
Stare, wysokie drzewa owocowe mają ogromną wartość przyrodniczą i
krajobrazową. Bardzo często dają owoce odmian wycofanych z uprawy w
sadach towarowych. Wiele z tych starych odmian jest zagrożonych
wymarciem. Stare, wysokie, "dziuplaste" drzewa owocowe stwarzają
ponadto dogodne warunki do życia wielu organizmów.
Takie drzewa są żywotne i odporne i najczęściej dają sobie radę z
chorobami i szkodnikami same - chorują, ale pozostają w stanie
równowagi.
Więc raczej nie ma tu co ratować, a jedynie dokonać cięcia latem
przyszłego roku po to, aby:
- poprawić jakość owoców,
- zredukować nieco koronę, aby zmniejszyć podatność drzewa na
wywrócenie przez wichurę.
Śliwy w przeciwieństwie do jabłoni i gruszy nie mają mnóstwa tzw.
pąków śpiących, dlatego po cięciu nie powinny pozostać same
gruby "kikuty", ale też dużo cienkich gałązek.
Poczytaj o cięciu śliw.
Co do gałęzi bezlistnych - czy masz na myśli suche (nieżywe)
gałęzie, czy żywe grubsze gałęzie, na których nie ma liści, ale są
cienkie gałązki z liśćmi?
Owocowanie naprzemienne (co drugi rok) jest zjawiskiem normalnym u
wielu starych odmian szczepionych na silnie rosnącej podkładce.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,84279199,84279199,stara_sliwa.html


Temat: stara śliwa
prof.Szczepan Pieniążek zalecał ciąć śliwy jak i inne pestkowe tuż
po zbiorze a śliwy tylko prześwietlać.Jego "Sadownictwo" jest od lat
abecadłem sadowników.Wyszło juz kilka wydań.Mimo powstania wielu
nowych odmian, to zasady pielęgnacji w zasadzie pozostaja
niezmienne. Jest tam wiele na temat pielęgnacji starych drzew jak i
o owocowaniu przemiennym. Praca ta do zdobycia w ksiegarniach
akademickich i antykwariatach.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,84279199,84279199,stara_sliwa.html


Temat: GMO czy chca nas wykonczyc?
Twojabogini - zdajesz sobie sprawę z tego, że truskawki to
modyfikowane poziomki?! - a to tylko jeden z przykładów. W
rzeczywistości modyfikowanie genetyczne jest powszechną i od dawna
stosowaną praktyką w warzywnictwie i sadownictwie. Myślisz, że jak
powstają nowe odmiany ziemniaków czy fasoli? Wiesz jak wyglądają
dzikie wiśnie, śliwy, jabłonie? Jak duże są i jak smakują ich owoce?
I nie mam tu na myśli starego sadu, w którym rośnie stara papierówka
z małymi ponadgryzanymi jabłuszkami, bo ona też jest zmodyfikowaną
odmianą, posadzoną kiedyś przez człowieka, tylko zdziczałą.
Różnica między teraźniejszością a przeszłością jest tylko taka, że
kiedyś modyfikacje wprowadzano na zasadzie krzyżowania i robili to
zwykli chłopi, ogrodnicy - teraz robią to naukowcy w laboratorium.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16,99977728,99977728,GMO_czy_chca_nas_wykonczyc_.html